09 czerwca 2015

etapy współpracy projektanta i architekta

Współpracę projektanta i architekta można podzielić na etapy:

1 etap
to pomysł i realizacja projektu architektury. Jest to rozmowa architekta z klientem dotycząca potrzeb, stylu życia, preferencji. Próba określenia profilu klienta jest realizowana przez architekta. Następnie wykonywana jest inwentaryzacja, projekt koncepcyjny i wykonawczy.
Projektant może na tym etapie wypracować narzędzia pracy (elementy niezwiązane bezpośrednio z warstwą architektury). Obejmuje to m.in. rysunki, schematy do komunikacji z klientem i inne.
Ten etap może być zrealizowany w całości przez architekta

2 etap
projekty związane bezpośrednio z architekturą (widoczne dla użytkownika)
projekt identyfikacji wizualnej
projekt informacji wizualnej
ornament (dekoracja)

Wykonawcami tego etapu mogą być: projektant/architekt (amator), użytkownik (amator)

3 etap
To miejsce dla projektanta na wypracowywanie „narzędzi sprzedaży” projektu
(elementy nie związane bezpośrednio z warstwą architektury). Ten etap może zostać zrealizowany tylko przez architekta.

23 maja 2015

amatorska typografia

Pojęcie TypoPolo jest już szerzej znane w kulturze. Łączy w sobie projektowanie, socjologię, ekonomię; jest znakiem czasów i potrzeb.
Oznacza estetyczny fenomen, jakim były amatorskie projekty szyldów, reklam i napisów informacyjnych, wykonywane na potrzeby małego handlu i rzemiosła, które zafunkcjonowały w polskiej przestrzeni publicznej lat 90 [1]. Jesteśmy otoczeni przykładami, wizualnymi reprezentacjami estetyki TypoPolo. Kwestia preferencji, funduszy, gustu czy po prostu brak świadomości, że projektant mógłby wpłynąć pozytywnie na poprawę jakości życia (w kontekście np. zaprojektowania adekwatnego komunikatu wizualnego). Problem nie tylko dotyczy estetyki, ale również jakości życia na danym obszarze. W polskim krajobrazie typografia stała się nośnikiem manifestu jednostki, dowolnie opisującej wizualnie swoją prywatną przestrzeń. Poczucie odpowiedzialności za przestrzeń wspólną odsuwane jest na dalszy plan. Co prawda w środowisku projektantów estetyka typopolo jest uważana za kiczowatą, ale z drugiej strony zawiera w sobie autentyczność i bezpośredniość. Łączy to co najlepsze i najgorsze w projektowaniu graficznym. „Wbrew pozorom TypoPolo nie jest opowieścią o śmiesznych szyldach, kuriozach typograficznych, dziwactwach plastycznych oraz twórcach-amatorach pozbawionych «normalnego» zmysłu estetycznego. Widok ulic, wygląd sklepów, witrynowa grafika i typografia szyldów są bezpośrednim odbiciem procesów politycznych i ekonomicznych. Co więcej, TypoPolo to dowód na to, że estetyka jest wynikiem negocjacji różnych grup i sił społecznych, a język wizualny to nie tylko metoda neutralnej komunikacji, ale także narzędzie tworzenia podziałów” Rene Wawrzkiewicz [2].
















Pierre Bourdieu uważa, iż określony rozkład w przestrzeni geograficznej (która pod względem społecznym nigdy nie jest neutralna) jest jednym z czynników definiujących przynależność do danej klasy społecznej. Sposób zorganizowania przestrzeni przydomowej daje sposobność potwierdzania, a nawet demonstracji statusu społecznego. ”Gust klasyfikuje, klasyfikując osobę klasyfikującą: podmioty społeczne różnią się poprzez rozróżnienia, jakich dokonują pomiędzy pięknem a brzydotą, dystynkcją a pospolitością, i poprzez rozróżnienia, w których wyraża się bądź też zaznacza ich pozycja w obiektywnych klasyfikacjach” [3].
Potrzeby jednostki stają się podstawą tworzenia wartości społeczno-kulturowych. Dzięki nim można także przedstawić przyczyny zróżnicowań wartości u różnych jednostek, bądź grup społecznych [3]. Przykłady amatorskiej typografii powstające w Polsce dostarczają wiele ciekawych refleksji o zjawiskach społecznych zachodzących w zmieniającej się przestrzeni pod wpływem przeobrażeń społeczno-gospodarczych.

                                                                                                                                            
1. http://artmuseum.pl/pl/wystawy/typopolo
2. http://www.beczmiana.pl/631,typopolo_album_typograficzno-fotograficzny.html
3. http://www.sbc.org.pl/Content/12002/doktorat2885.pdf


14 maja 2015

interdyscyplinarne zespoły

Często złożoność prowadzonych projektów architektonicznych wymaga współpracy całego zespołu projektowego. Dzisiaj powszechna jest współpraca architektów czy projektantów z psychologami, etnografami, naukowcami i osobami reprezentującymi jeszcze inne branże [1]. Zespół multidyscyplinarny zmienia się na interdyscyplinarny gdzie pomysły są wspólne. Na poparcie tej tezy przytoczę opis pracowni Bro.kat z Katowic: (...) Tworzymy projekty w interdyscyplinarnych zespołach, współpracujemy z specjalistami związanymi z różnymi dziedzinami np. grafiką, malarstwem, konsultujemy detale techniczne z branżystami i konstruktorami [2] , czy Musk Collective: Forma kolektywu jest naszą odpowiedzią na aktualną sytuację rynku projektowego. Nie ograniczamy się do projektowania architektury, bo nie pozwala nam na to nasza
ciekawość i pasje. Dlatego w projektach integrujemy architekturę, wzornictwo, grafikę,
socjologię przestrzeni i kreowanie wizerunku pod kątem danego inwestora czy tematu.
Tak interdyscyplinarny charakter daje możliwość zapewnienia klientom kompleksowej
usługi: od architektury, budowania identyfikacji po koordynację i wdrożenie [3].

Mówiąc za Tim'em Brown'em, w kreatywnej organizacji ceni się wiedzę i doświadczenie, równie ważne jest umiejętność rozwiązywania złożonych problemów. Ponadto ceniona jest współpraca ponad dyscyplinami.

1. Brown T., Zmiana przez dizajn
2. http://pracowniabrokat.pl/architektura
3. http://www.musk.pl/o-nas